Wszystko na Swoim Miejscu…

Komentarz do parszy „Wajigasz”
(części „I_przystąpił”):
Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 44,18-47,27;
Ez 37,15-28; Łk 6,9-16.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Problem Josefa – Nie Jak Mesjasz

W poprzednich rozważaniach wielokrotnie pokazano,
że historia Josefa jest też proroctwem Mesjaszu,
że Josef pokazuje jakim Mesjasz miał być,
co miało go spotkać, czego miał dokonać…

Można by zatem zadać pytanie:
Dlaczego to Josef nie był tym Mesjaszem?
Jak każdy z tych, którzy go swym wzorem zapowiadali,
także Josef oprócz pokazania wielu dobrych aspektów
popełnił jakiś błąd, zgrzeszył, nie był doskonały…
W wyjaśnieniu do tego czytania pokażemy różnice,
które Jeszuę (Jezusa) czynią lepszym…

„I_zbliżył_(się) do niego Jehuda(h) i_rzekł:
O panie_mój, niech_przemówi proszę sługa_twój
słowo w_uszy pana_mojego
i_nie rozpalaj gniew_twego przeciw_słudze_twemu,
bo TYŚ JAK_FARAON.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 44,18)

W poprzednim czytaniu zostało pokazane,
że faraon będący w tej historii obrazem Boga
górował nad Josefem symbolizującym Mesjasza
pomimo powierzenia całej władzy w jego ręce;
tymczasem Josef nie będący równym faraonowi
nie zaprzeczył, gdy Jehuda(h) go takim nazwał,
choć powinien tę sprawę sprostować mówiąc np.:
„ten faraon większy ode mnie jest”
„ja sam bez faraona był bym nikim;
ale jest faraon, który obdarza mnie chwałą”…
…tak jak to uczynił Jeszua (Jezus) Mesjasz:

„Usłyszeliście, że ja powiedziałem wam:
odchodzę i przychodzę do was,
jeśli miłowalibyście mnie,
uradowalibyście_się wy, że idę do tego Ojca,
bo TEN OJCIEC WIĘKSZY (ODE)_MNIE JEST.”
(J 14,28)

Jeszua wprost ogłosił wyższość Ojca nad sobą,
co potwierdzają także jego inne słowa, np.:

„Odpowiedział Jeszua: ‚Ja demona nie mam,
ale szanuję tego Ojca mego,
a wy nie_okazujecie_szacunku mi;
ja zaś nie szukam tej chwały mej.
Jest ten szukający i sądzący.
Amen, amen mówię wam:
`Jeśli ktoś tego mojego słowa strzec_będzie,
śmierci nie _ zobaczy na ten wiek.`’
Powiedzieli [więc] mu ci jehudim:
‚Teraz poznaliśmy, że demona masz,
Abraham umarł i ci prorocy, a ty mówisz:
`Jeśli ktoś tego słowa mego strzec_będzie,
nie _ skosztuje śmierci na ten wiek.`
Czy ty większy jesteś (od)_tego ojca naszego
Abrahama, który umarł? I ci prorocy umarli;
Kim siebie czynisz?’ Odpowiedział Jeszua:
‚Jeśli ja będę_wsławiał mnie_samego,
TA CHWAŁA MA NICZYM JEST,
JEST TEN OJCIEC MÓJ, TEN WSŁAWIAJĄCY MNIE,
(o)_którym wy mówicie, że `Bogiem naszym jest.`
I nie poznaliście go, ja zaś znam Go.
I_jeśli rzekłbym, że nie znam go,
byłbym podobnym wam kłamcą,
ale znam Go i tego słowa Jego strzegę.
Abraham, ten ojciec wasz, rozweselił_(się),
że ujrzy TEN DZIEŃ, TEN MÓJ
i zobaczył i uradował_(się).’
Powiedzieli więc ci jehudim do niego:
‚Pięćdziesięciu lat jeszcze_nie masz
i Abrahama zobaczyłeś?’
Odpowiedział im Jeszua:
‚Amen, amen mówię wam:
Zanim Abraham nastał, `JAM JEST`’
Podnieśli więc kamienie, aby rzucić na niego,
Jeszua zaś ukrył_(się) i wyszedł z tej Świątyni.”
(J 8,49-59)

Tuż po tym jak Jeszua (Jezus) powiedział,
że SAM BYŁBY NIKIM wobec swego Ojca, Boga,
który go wsławia i obdarza prawdziwą chwałą;
absurdem byłby zarzut, że czyni się równym Bogu,
zatem wypowiedzenie przez niego słów „JAM JEST”
w kontekście tej wcześniejszej rozmowy
nie można rozumieć jako podawania się za Boga…
Nie można też rozumieć ich jako oświadczenia,
jakoby Jeszua żył przez Abrahamem i się mu objawił,
bo Jeszua NIE POWIEDZIAŁ, ŻE ABRAHAM GO WIDZIAŁ,
bo nie widział „JEGO SAMEGO”, ale „JEGO DZIEŃ”:
dzień, który był przyszłością podczas tej rozmowy,
dzień, który wciąż nadal jest przyszłością;
dzień, który był przyszłością dla Abrahama!
Wbrew doktrynalnej wykładni wielu „Kościołów”
wypowiedź Jeszui nie sugeruje wcale, że wtedy żył
ani że sam objawił coś i rozmawiał z Abrahamem
(tylko jacyś inni jehudim, którzy ŹLE GO ZROZUMIELI
mówią coś takiego i chcą go niesłusznie oskarżyć);
a on powiedział, że ABRAHAM UJRZAŁ PROROCTWO O NIM,
proroctwo od Boga, od Ojca (J 17,3; Ef 4,6; 1Tm 2,5).
Jeszua wypowiedział hebrajskie lub aramejskie słowa
(nie ma zapisu, więc nie ma pewności jakie dokładnie)
zapisane potem po grecku jako „ἐγὼ εἰμί” („ego eimi”),
co na polski przetłumaczono dosłownie „JAM JEST”;
a które nie pasują gramatycznie do tego tekstu,
będąc w czasie teraźniejszym w zdaniu o przeszłości.
Wskazuje to ich nietypowe, szczególne znaczenie,
które nie jest częścią zdania, ale czymś innym,
dlatego nie musi być językowo zgodne z kontekstem:
Jeszua tą frazą nie mówił wcale o swoim byciu,
ale wtedy WYPOWIEDZIAŁ IMIĘ OJCA, IMIĘ יהוה,
które oznacza m.in. właśnie „ISTNIEJĄCEGO”,
tak samo jak to jest także jasno napisane
w Obj 1,4-6 i Szemot/2Moj/Exodos/Wj 3,14-15:

„Jochanan do siedmiu (społeczności)_zwołanych,
tych w tej Azji: ‚Łaska wam i pokój
od TEGO BĘDĄCEGO [KTÓRY JEST]
I KTÓRY BYŁ I KTÓRZY PRZYCHODZI [BĘDZIE]
i od tych siedmiu duchów [aniołów],
które [są] przed tym tronem Jego
i od Jeszui Mesjasza:
tego świadka, tego wiernego,
tego pierworodnego (z)_tych martwych
i tego władcy tych królów tej Ziemi,
tego miłującego nas i uwalniającego nas
z tych grzechów naszych w tej krwi jego
i czyniącego nas królestwem i poświęceniem
tego Boga i OJCA JEGO.
Jemu ta chwała i ta potęga
na te wieki [tych wieków]. Amen.'”
(Obj 1,4-6)

„I_powiedział Bóg do Moszego:
‚[Jestem_i_Będę, który Jestem_i_Będę] אהיה אשר אהיה’
I_powiedział:
‚Tak powiesz do_synów Iszraela:
[Jestem_i_Będę] אהיה posłał_mnie do_was!’
I_powiedział jeszcze Bóg do Moszego:
‚Tak_powiesz do_synów Iszraela:
`[ten] יהוה, Bóg ojców_waszych,
Bóg Abrahama, Bóg Icchaka i_Bóg Jakuba
posłał_mnie do was.
To Imię_Moje na_wieczność
i_to Wspomnienie_Moje z_pokolenia w_pokolenie.`'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 3,14-15)

Słowo „אהיה” („ehie(h)”) nie oznacza przyszłości,
ale niedokonany (niezakończony) aspekt bycia;
zatem wyraża sobą np. istnienie i trwanie,
samoistność, sprawianie istnienia, wieczność…

Wskazywanie Ojca, יהוה, jako źródła swej władzy
jest w postępowaniu Jeszui (Jezusa) niezwykle ważne,
bo on jest reprezentantem swego Boga i Jego głosi;
w czym i my powinniśmy go wiernie naśladować,
żeby prawdą mogły się stać jego inne słowa:

„‚…TEN OJCIEC MÓJ, który dał mi,
(OD)_WSZYSTKICH WIĘKSZYM JEST
i nikt (nie)_może może porywać
z tej ręki tego Ojca.
Ja i ten Ojciec JEDNOŚCIĄ JESTEŚMY.’
Podnieśli znów kamienie ci jehudim,
aby ukamienowali go,
odpowiedział im ten Jeszua:
‚Liczne dzieła dobre pokazałem
wam OD TEGO OJCA,
z_powodu jakiego jego dzieła mnie kamienujecie?’
Odpowiedzieli mi ci jehudim:
‚Za dobry czyn nie kamienujemy cię,
ale za bluźnierstwo i że ty
człowiekiem będąc czynisz siebie elohim.’
Odpowiedział im ten Jeszua:
‚Czy (nie)_jest napisane w tym Prawie waszym,
że: `Ja rzekłem: elohim jesteście`?
Jeśli tamtych nazwał elohim,
do których to słowo tego Boga stało_(się)
i nie może uchylone_(zostać) to Pismo,
(czemu_o)_tym_(którego) TEN OJCIEC UŚWIĘCIŁ
i wysłał na ten świat, wy mówicie, że:
`Bluźnisz, bo powiedziałem:
SYNEM tego Boga jestem`?'”
(J 10,29-36)

„…i już_nie jestem w tym świecie,
a oni w tym świecie są
i_ja do Ciebie przychodzę.
OJCZE ŚWIĘTY, ustrzeż ich
w tym Imieniu Twym, które dałeś mi,
aby BYLI JEDNOŚCIĄ JAK MY.
(…)
…aby WSZYSCY JEDNOŚCIĄ BYLI
JAK TY OJCZE WE MNIE I_JA W TOBIE,
ABY I ONI W NAS BYLI,
aby ten świat wierzył,
że Ty mnie posłałeś.
I_ja tę chwałę, którą DAŁEŚ MI, dałem im,
aby BYLI JEDNOŚCIĄ JAK MY JEDNO:
ja w nich i Ty we mnie,
aby byli udoskonaleni ku jedności,
aby poznał ten świat, że Ty mnie posłałeś
i umiłowałeś ich JAK MNIE UMIŁOWAŁEŚ.”
(J 17,11.21-23)

W innej sytuacji Jeszua najpierw powiedział,
że jego OJCIEC JEST WIĘKSZY OD WSZYSTKICH,
a potem, że on jest z Nim JEDNOŚCIĄ…
Nie może zatem chodzić w jego słowach
o tożsamość (nie są oni jedną osobą),
ani o równość (bo Ojciec jest większy)
ani o współ-bóstwo (bo Bóg jest jeden);
szczególnie że dalej Mesjasz modli się o to,
ŻEBYŚMY WSZYSCY BYLI W TAKIEJ SAMEJ JEDNOŚCI,
co przecież nie czyni nas „osobami boskimi”…
A może jako adresaci, czytelnicy i słuchacze
tych słów stanowimy np. sto milionowe „osoby boskie”?

Nasza jedność z Bogiem i z Mesjaszem
wcale nie oznacza, że jesteśmy Bogami jak Ojciec,
ale ma oznaczać naszą ZGODNOŚĆ i WSPÓŁDZIAŁANIE,
ma oznaczać, że mamy te same wartości, cele,
tę samą sprawiedliwość i miłość do bliźnich,
tę samą troskę o dobro i otaczający nas świat,
to samo zaangażowanie w pomoc braciom i siostrom…

Ponownie wbrew słowom innych jehudim,
którzy znów niesłusznie oskarżyli Jeszuę:
nie rozumiejąc właściwego sensu jego słów
(sami też nazywając Boga swoim Ojcem: J 8,41;
co w jego ustach uważali za bluźnierstwo: J 5,18)
uważali mylnie, że podaje się on za Boga,
choć jego wyjaśnienie tytułu „syna Boga”
pokazuje, że na pewno wcale tak nie było:
powołując się na fragment z Psalmu 82 (82,6),
który mówi o śmiertelnikach, których Bóg osądzi;
pokazuje, że „synów Boga” jest wielu różnych,
nie są oni jak Bóg, ale podlegają władzy Ojca
i zostaną rozliczeni ze sprawowania swych urzędów.

Ufając w słuszność i moc modlitwy Jeszui Mesjasza
pozwólmy jej spełnić się w naszych życiach
i bądźmy prawdziwie w jedności z naszym Bogiem,
bądźmy zgodni z Jego Wolą i uczestniczmy razem
w spełnianiu dzieła zbawienia, głoszeniu Słowa,
budowaniu Królestwa Boga wokół nas…

Jeszua mówiąc o Ojcu wprost wskazał,
że jest On także jego Bogiem,
Ten sam jest Ojcem i Bogiem jego i naszym:

„Mówi jej Jeszua:
‚Nie mnie dotykaj, jeszcze_nie bowiem
wstąpiłem DO TEGO OJCA.’
Idź zaś do tych braci moich i powiedz im:
‚Wstępuję do TEGO OJCA MEGO I OJCA WASZEGO,
i BOGA MEGO i BOGA WASZEGO'”
(J 20,17)

Potwierdza to także Objawienie Jochanana
w liście do społeczności w Sardach (Obj 3,1-6),
gdzie także jest mowa o Bogu Jeszui (Jezusa) (3,2),
którym jest jego Ojciec (3,5)…

„Wy zaś nie pozwólcie_nazywać_(się) ‚Rabbi [Wielki]’,
jeden bowiem jest wasz ten nauczyciel,
wszyscy zaś wy braćmi jesteście.
I OJCEM NIE NAZYWAJCIE WASZYM NA TEJ ZIEMI,
JEDEN BOWIEM JEST WASZ TEN OJCIEC, TEN NIEBIAŃSKI;
ani_nie pozwólcie_nazywać_(się) przewodnikami,
bo przewodnik wasz jest jeden: ten Mesjasz;
ten zaś większy z_was będzie waszym sługą,
kto zaś wywyższy siebie, uniżony_zostanie
i kto uniży siebie, wywyższony zostanie.”
(Mt 23,8-12)

Ostatecznie Jeszua powiedział także,
żeby NIKOGO NA ZIEMI NIE NAZYWAĆ OJCEM
(w duchowym sensie, który określa Boga),
bo takim jest tylko Ojciec Niebiański…
A ponieważ on sam był wtedy na Ziemi,
z jego słów wynika bardzo jasno,
że i jego nie można zrównywać z Ojcem,
że i jego nie można utożsamiać z Bogiem,
ale uważać za Mesjasza, namiestnika,
posłanego pośrednika, wykonawcę władzy,
która została mu powierzona…

„I_zbliżył_(się) do niego Jehuda(h) i_rzekł:
O panie_mój, niech_przemówi proszę sługa_twój
słowo w_uszy pana_mojego
i_nie rozpalaj gniew_twego przeciw_słudze_twemu,
bo TYŚ JAK_FARAON.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 44,18)

Wracając do słów, które wypowiedział Jehuda(h):
choć ich skutkiem był omówiony błąd Josefa;
to jednak fakt ten jest też prawdziwym proroctwem,
który pokazuje pomyłkę nieświadomej ludzkości:
jak Jehuda(h) nieświadomy z kim właśnie rozmawia
zrównał swego wywyższonego brata z faraonem,
tak ludzie nieświadomi biblijnej prawdy
zrównują Jeszuę, wybranego człowieka z Bogiem…
Ze szczerą wiarą i dobrymi intencjami,
ale jednak zwiedzeni przez okoliczności;
ludzie postrzegają Mesjasza zupełnie inaczej
niż został on ustanowiony przez swego Boga
i wywyższają go nadmiernie do pozycji Ojca,
który powierzył mu władzę nad Swym światem.

„I_odrzekli:
‚Zdrowy SŁUGA_TWÓJ, OJCIEC_NASZ, jeszcze żyje.’
I_padli i_pokłonili_(się) pokłonem.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 43,28)

„I_było gdy wstąpiliśmy do_SŁUGI_TWEGO, OJCA_MEGO,
i_opowiedzieliśmy_mu te słowa pana_mego…
(…)
I_powiedział SŁUGA_TWÓJ, OJCIEC_NASZ do nas:
‚Wy wiecie, że dwóch urodziła_mi mężowa_moja.’
(…)
I_teraz jakie_przybycie_moje
do SŁUGI_TWEGO, OJCA_MEGO,
gdy_młodzieńca nie_(byłoby) z_nami,
a_dusza_jego przywiązana z_duszą_jego;
i_będzie gdy_ujrzy, że nie_(ma) chłopca
i_umrze i_sprowadzą słudzy_twoi tę siwiznę
SŁUGI_TWEGO, OJCA_NASZEGO w_żalu do_Szeolu.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 43,28; 44,24.27.30-31)

Drugim poważnym błędem Josefa, także polegającym
„TYLKO” NA TYM, ŻE NIE ZAPRZECZYŁ SŁOWOM BRACI
jest pozwolenie, żeby nazwano Jakuba „jego sługą”…

Za pierwszym razem Jehuda(h) powiedział to
jeszcze zanim plan Josefa się spełnił,
jeszcze zanim naprawiony został błąd,
jaki popełni chcąc go zabić i sprzedając,
poświęcając jego życie dla swych korzyści;
ale KOLEJNE CZTERY RAZY Jehuda(h) mówi to
już po tym, jak oddaje się za Binjamina,
co dowodzi jego poprawy w tej sprawie
i gotowości poświęcenia się za innego;
zatem Josef mógł zareagować od razu
i nie pozwolić mówić tak więcej o swym ojcu
(a także wcześniej mógłby znaleźć sposób,
aby to powstrzymać i nie dać się poznać).

Zupełnie inną postawę pokazał później Szlomo(h),
który będąc królem zjednoczonego Iszraela
uszanował i godnie traktował swoich rodziców
oddając matce pokłon i stawiając jej tron
tuż obok swego, po swej prawicy (1Krl 2,19).

Choć formalnie król jest zwierzchnikiem narodu
i jego rozkazom podlegają wszyscy poddani;
to nie ma osobistej zwierzchności nad rodzicami,
im nie niczego rozkazać, nimi nie rządzi!
Ojciec zawsze jest ważniejszy od syna,
nawet gdy ustanowi go nad wszystkimi innymi,
sam nie podlega jego władzy (1Kor 15,27-28).

2. Przyjęcie rodziny Josefa w Micraim

„A_wieść usłyszał dom faraona (i)_mówiono:
‚Przybyli braci Josefa’
I_było_(to)_dobre w_oczach faraona
i_w_oczach sług_jego.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 45,16)

Choć faraon w proroczym sensie tej historii
symbolicznie wyobraża Jedynego Boga, Ojca,
który niewątpliwie cieszy się z przybycia Iszraela,
z połączenia Jego wybranego Ludu z Mesjaszem;
to w tym wydarzeniu warto zwrócić uwagę także
na dosłowny, doczesny sens tego wydarzenia:
cudzoziemcy cieszą się, że Iszrael jest z nimi!

Czy tak byłoby we współczesnym świecie?
Czy tak zapatrują się na to „Kościoły”?
Czy „wierzący” ludzie chcą Jehudim wśród siebie?
Starożytne Egipty były sprawiedliwsze i lepsze!
Oni docenili wartość i znaczenie tego,
że wybrany Lud Boga jest wśród nich,
chcieli tego i ucieszyli się z tego;
a dziś wielu nienawidzi i zazdrości…

3. Obdarowanie rodziny Josefa

„I_powiedział faraon do_Josefa:
‚Powiedz do_braci_twych:
`To uczyńcie, obładujcie te juczne_zwierzęta_wasze
i_podążajcie_jadąc do_Ziemi Kanaan
i_zabierzcie tego ojca_waszego i_te rodziny_wasze
i_przybywajcie do_mnie, a_dam wam tę dobrą ziemię
Micraim i_będziecie_jedli to najlepsze tej_ziemi.`
A_ty będziesz_rozkazywać: to_uczyńcie:
`Weźcie dla_was z_Ziemi Micraim wozy
dla_dzieci_waszych i_dla_żon_waszych
i_weźcie tego ojca_waszego i_przybywajcie;
a_oczy_wasze niech_nie żałują za sprzęty wasze,
bo_dobro całej Ziemi Micraim – dla_was ono.`'”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 45,17-20)

„I_mieszkał Iszrael w_Ziemi Micraim, w_ziemi Goszen
i_nabyli_posiadłość w_niej
i_byli_płodni i_rozmnożyli_(się) bardzo.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 47,27)

Pomimo tego,
że rodzina Josefa nie pracowała wcale
nad tym, żeby przygotować się na czas głodu,
nie odbierano im jednej piątej plonów na zapasy,
nie wiedzieli nawet, że nadchodzą trudne czasy;
kiedy przybyli do Ziemi Micraim obdarowano ich
z łaskawości faraona i za zasługi Josefa,
który przecież sam jest jednym z nich
i chciał im dać to, co do niego należało,
na co zapracował jako zarządca kraju…

Taka sama sytuacja nastąpi w przyszłości,
kiedy ludzie spośród Narodu Iszraela,
poznają i przyjmą już Jeszuę Mesjasza:
choć przez wieki nie głosili Ewangelii,
choć wielu było nawet przeciwnikami Jeszui
z powodu tego, że wcześniej źle go zrozumieli;
to jednak są oni jego umiłowanymi braćmi,
synami tego samego ojca, którym jest Bóg,
wiernymi w tym, co wtedy pojmowali z Tory;
więc w jednej chwili, gdy poznają całą prawdę,
zajmą swe zaszczytne miejsca wokół niego
wywyższeni wtedy przez samego Stwórcę
i powołani do podobnych zadań.

5. Rodzina Josefa

„Wszystkich_osób przybyłych z_Jakubem do_Micraim,
KTÓRZY_WYSZLI Z_BIODER_JEGO,
POZA ŻONAMI SYNÓW_JAKUBA,
wszystkich dusz sześćdziesiąt i_sześć;
a_synów Josefa, którzy urodzili_(się) mu w_Miracim,
dusze dwie, wszystkich dusz z_domu Jakuba
przybyło do_Micraim SIEDEMDZIESIĄT.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 46,26-27)

„Wysławszy zaś Josef przywołał_do_siebie
Jakuba, tego ojca jego i całą tę rodzinę
w duszach SIEDEMDZIESIĘCIU PIĘCIU.”
(Dz 7,14)

Pomiędzy liczbą osób z rodziny Jakuba,
która zstąpiła do Ziemi Micraim wskazanej w parszy,
a liczbą wskazaną w Dziejach Apostolskich
jest różnica pięciu osób: tu 70, tam 75;
nie jest to jednak wcale sprzeczność ani błąd;
to Tora(h) wprost podaje, że POZA ŻONAMI SYNÓW,
liczą się tylko ci, którzy od niego pochodzą;
natomiast w Dziejach jest to CAŁA RODZINA,
zatem żony mogą się wliczać do tej liczby.

Fakt, że tych żon było tylko 5 może dziwić,
skoro było 11 braci i każdy miał wiele dzieci
(niektórzy z nich mogli mieć kilka żon);
ale z wcześniejszej historii wiadomo już,
że jedna z żon Jehudy umarła wcześniej,
możliwe też, że nie wszystkie chciały iść,
nie wszystkie zgodziły się opuścić swój kraj;
wobec czego fakty te da się pogodzić.

Znajdując różnice w różnych częściach Biblii,
które relacjonują te same wydarzenia i fakty
nie należy wyciągać pochopnych wniosków;
ale trzeba bardzo uważnie rozważyć szczegóły,
bo tekst sam daje odpowiedź na problem
i dowodzi swojej wiarygodności.

6. Zapowiedź Panowania Dawida

„I_nie splamią_(się) już
z_powodu_bożków_swych
i_z_powodu_obrzydliwości_swych
i_z_powodu_wszystkich buntów_swoich.
I_wybawię ich z_wszystkich miejsc ich,
gdzie grzeszyli w_nich.
I_czyszczę ich i_będą dla_Mnie za_lud,
i_Ja będę dla_nich za_Boga.
A_SŁUGA_Mój Dawid król nad_nimi
i_pasterz jeden będzie dla_wszystkich_nich.
I_PRAWACH_MYCH BĘDĄ_POSTĘPOWALI
I_USTAWY_ME BĘDĄ_PRZESTRZEGALI I_WYKONYWALI_JE.
I_zamieszkają na tej_ziemi, którą dałem
dla_SŁUGI_Mego, dla_Jakuba,
gdzie zamieszkiwali_w_niej ojcowie_wasi.
I_zamieszkają na_niej oni
i_synowie synów_ich na wieczność.
A_Dawid SŁUGA_Mój księciem dla_nich na_wieczność.
I_sprzymierzę dla_nich Przymierze Pokoju,
Przymierze wieczności będzie ich.
I_umieszczę_ich i_pomnożę ich,
i_postawię to Sanktuarium_Moje
pośród_nich na_wieczność
i_będzie Mieszkanie_Moje nad_nimi
i_będę dla_nich za_Boga,
a_oni będą dla_Mnie za_lud.
I_poznają narody, że Ja יהוה
uświęcam tego Iszraela
dla_bycia Sanktuarium_Moim
wśród_nich na_wieczność.”
(Ez 37,23-28)

Haftora(h) do tej parszy zawiera proroctwo
mówiące o połączeniu Jehudy i Efraima, potomka Josefa,
co wiąże się z wydarzeniem opisanym w czytaniu;
jednak o wiele ważniejsza jest wizja przyszłości,
jaka ma nastać dopiero po tym zjednoczeniu:
zapowiedziane panowanie [potomka] Dawida, Mesjasza
nie będzie czasem bezwarunkowego miłosierdzia,
akceptacji złego postępowania i grzeszności ludzi;
ale czasem prawości i wierności Ustawom Boga,
czasem spełniania tego, co sprawiedliwe i słuszne.
Czasem przywrócenia tego, co Tora(h) mówi od początku.

Chwała Bogu.