…Aby Się Objawiła Moc Boga

Komentarz do parszy „Waere”
(części „I_objawiłem”):
Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,2-9,35;
Ez 28,25-29,21; Rz 9,14-24;
Iz 66,1-24.23: Szabat przed Rosz Chodesz.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Czego Bóg Nie Objawił Patriarchom?

„I_przemówił Bóg do_Moszego i_rzekł do_niego:
‚Ja_(jestem) יהוה i_objawiłem_(się)
dla Abrahama, dla Icchaka i_dla Jakuba
jako_Bóg Wszechmogący,
i_Imię_Moje יהוה nie dałem_poznać im;
a_także ustanowiłem to Przymierze_Moje z_nimi
aby_dać im tę Ziemię Kanaan, tę ziemię
pobytu_ich, (w)_której przebywali w_niej;
a_także Ja usłyszałem ten jęk synów Iszraela,
(z)_których Micrejczycy czynią_niewolników z_nich
i_wspomniałem to Przymierze_Moje;
DLATEGO POWIEDZ synom Iszraela:
`Ja_(jestem) יהוה i wywiodę was…`'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,2-6a)

Wielu czytelników tego fragmentu Biblii
skupia się tylko na zdaniu z pierwszych słów:

„i_objawiłem_(się)
dla Abrahama, dla Icchaka i_dla Jakuba
jako_Bóg Wszechmogący,
i_Imię_Moje יהוה nie dałem_poznać im”

I na podstawie tego błędnie wnioskuje,
że patriarchowie nie znali Imienia Boga;
choć objaśniając poprzednie czytanie
pokazane zostało już, że na pewno znali,
słyszeli od aniołów, sami wypowiadali…

W rzeczywistości taka interpretacja
jest doskonałym przykładem manipulacji Pismem,
nie tylko nieznajomości i ignorowania kontekstów,
jakimi są wcześniejsze fragmenty biblijnej historii,
które czytelnik powinien już dobrze poznać i przyjąć;
ale też pełni zapisanej tu i rozważanej wypowiedzi…

Zdanie „i_Imię_Moje יהוה nie dałem_poznać im”
nie jest wcale całością ani sednem wypowiedzi Boga;
ale zaledwie wstępem i jednym z powodów dla sprawy,
o której mówi dalej, po słowach „DLATEGO POWIEDZ”…

Ponieważ Bóg objawił się Abrahamowi, Icchakowi i Jakubowi
jako Bóg Wszechmogący oraz zawarł z nimi Przymierze
(ale nie spełnił wobec nich tego, co im obiecał),
a także dlatego, że Lud Iszraela cierpiał w Micraim
(ale wciąż jeszcze nie został od tego uwolniony);
sens Imienia Boga, jakim jest nie tylko istnienie,
ale też sprawianie i spełnienie wszystkiego
nie był im jeszcze wtedy znany w praktyce;
mieli tylko obietnicę o przyszłych pokoleniach…

DLATEGO właśnie Bóg mówi do Moszego,
żeby powiedział Iszraelitom, że jest i wywiedzie ich…
DLATEGO w wypowiedzeniu do nich Tego Imienia יהוה
mogli rozpoznać prawdziwe objawienie ich Boga,
nadzieję wyzwolenia i prowadzenie Moszego,
którym tym słowem poświadczył swą wiarygodność…

Gdyby patriarchowie i Lud Iszraela nie znali Imienia,
to Mosze(h) wcale nie musiałby pytać Boga o prawdziwe;
bo nawet gdyby ktoś po prostu ustanowił im jakiegoś bożka
i wymyślił mu jakiekolwiek nowe imię, przypadkowy dźwięk,
oni nie mieliby możliwości tego sprawdzić i odrzucić,
więc przyjęliby każdą fikcję, nawet zupełny bełkot!

Objawienie prawdziwego, historycznego i znanego Imienia Boga
było w tej sytuacji ważne i sensowne tylko wobec faktu,
że To Imię było już wcześniej znane przez tych,
którzy mieli o tym usłyszeć i to rozpoznać…

2. Obietnice Boga

Tak na prawdę sednem wypowiedzi Boga,
która rozpoczyna czytanie Tory na ten tydzień
są obietnice, które właśnie zaczynają się spełniać…

„‚…DLATEGO POWIEDZ synom Iszraela: `Ja_(jestem) יהוה
i WYWIODĘ was spod ucisku Micraim
i_WYZWOLĘ was z_niewoli_ich,
i_WYBAWIĘ was
w_ramieniu wyciągniętym i_przez wyroki wielkie,
I_WEZMĘ was sobie za_lud i_będę wam za_Boga
i_poznacie, że Ja_(jestem) יהוה, Bóg_wasz,
wywodzący was spod ucisku Micraim;
i_WPROWADZĘ was do_tej_ziemi,
nad_(którą) podniosłem tę rękę_Mą,
dla_dania jej dla_Abrahama, dla_Icchaka i_dla_Jakuba
i_WRĘCZĘ ją wam (jako)_dziedzictwo, Ja יהוה!`'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,6-8)

Pierwsze 4 z powyższych zapowiedzi Stwórcy
wiążą się też z tradycyjnymi 4 kielichami wina,
które porządkują przebieg wieczerzy Pesach:
każdy z nich ma swoją organizacyjną funkcję
rozdzielania kolejnych etapów porządku uroczystości
(każdy błogosławi się przed i wypija po części sederu):
– uświęcenia czasu – oddzielenia święta od powszedniego,
– opowiadania – rozważania biblijnej historii święta,
– błogosławieństwa – podziękowania Bogu po jedzeniu,
– chwały – uwielbienia Boga za te wielkie cuda;
ale jest też okazją do omówienia z tych obietnic.

Czytając kolejno całe lub długie fragmenty Ewangelii
widać tylko ogólne podobieństwo opisanych w nich historii;
ale trudno dostrzec te pouczenia, które wynikają z różnic
i pozwalają poznać szczegóły przebiegu wydarzeń…
Ponieważ teksty te opisują równolegle te same fakty,
dobrze czytać je razem krótkimi tematycznymi fragmentami
uzupełniając poznanie wszystkich opisanych zdarzeń
zanim przejdzie się do rozważania dalszych…

„I przyjąwszy kielich dzięki_uczyniwszy powiedział:
‚weźcie to i rozdzielcie między siebie,
mówię bowiem wam, że nie _ będę_pił
od tego teraz z tego plonu tej winnicy
aż gdy to Królestwo tego Boga przyjdzie.’
I_wziąwszy chleb dzięki_uczyniwszy
połamał i dał im mówiąc:
‚To jest to ciało me, to za was dające_(się),
to czyńcie dla tego mojego przypomnienia.'”
(Łk 22,17-19)

„I ten kielich tak_samo po tym wieczerzaniu mówiąc:
‚ten to kielich tym odnowieniem Przymierza we krwi mej,
ten za was wylewający_(się),
lecz oto ta ręka tego wydającego mnie
ze mną na tym stole, bo ten syn tego człowieka
według tego ustalonego idzie,
lecz biada temu człowiekowi owemu,
przez którego zostaje_wydany…'”
(Łk 22,20-23)

„Zaczęli smucić_(się)
i mówić mu jeden po jednym: ‚Ale_nie ja?’
On zaś powiedział im: ‚Jeden ten (z)_dwunastu,
ten zanurzający_(rękę) ze mną do tej misy,
bo ten prawdziwie syn tego człowieka odchodzi,
jako napisane_(jest) o nim, biada jednak
temu człowiekowi owemu, przez którego
ten syn tego człowieka jest_wydawany,
dobrze mu, jeśli nie urodziłby_(się) ten człowiek ów.’
I (gdy)_jedli oni, wziąwszy chleb, pobłogosławiwszy
połamał i dał im i powiedział: ‚weźcie, to jest to ciało me.’
I wziąwszy kielich, dzięki_uczyniwszy dał im
i wypili z niego wszyscy i powiedział im:
‚To jest ta ta krew ma tego Przymierza,
ta wylewająca_(się) za wielu,
amen mówię wam, że już_nie,
nie _ wypiję z tego plonu tej winorośli
aż_do tego dna owego gdy go pić_będę znowu
w tym Królestwie tego Boga.'”
(Mk 14,19-25)

„Odpowiadając zaś Jehuda(h),
ten wydający go, rzekł:
‚Ale_nie ja jestem, rabbi?’
Mówi mu [Jeszua]: ‚ty powiedziałeś.’
(Gdy)_jedli zaś oni, wziąwszy ten Jeszua
chleb i pobłogosławiwszy połamał
i dawszy tym uczniom powiedział:
‚weźcie, zjedzcie, to jest to ciało me.’
I wziąwszy kielich i dzięki_uczyniwszy
dał im mówiąc: ‚wypijcie z niego wszyscy,
to bowiem jest ta krew ma tego Przymierza,
ta za wielu wylewana na odpuszczenie grzechów.'”
(Mt 26,25-29)

„I hymn_zaśpiewawszy wyszli ku tej Górze tych Oliwek.”
(Mk 14,26)

„I hymn_zaśpiewawszy wyszli ku tej Górze tych Oliwek.”
(Mt 26,30)

Porównując ze sobą powyższe fragmenty trzeba zauważyć,
że sam tylko Łukasz opisuje 2 BŁOGOSŁAWIENIA WINA:
pierwsze przed łamaniem chleba, a drugie po nim;
zatem nie można błędnie myśleć, że było tylko jedno,
jak to błędnie praktykuje większość „chrześcijan”,
ale porządek tej wieczerzy na pewno ma ich więcej…
Dalsze porównanie relacji Łukasza, Mateusza i Marka
odkrywa kolejną różnicę i uzupełnienie przebiegu:
U Łukasza oba kielichy zostały pobłogosławione
przed zapowiedzią zdrady, sporem o wielkość
(a także obmywaniem nóg i wyjściem Jehudy);
podczas gdy Mateusz i Marek opisują późniejsze,
więc jeśli wszystkie ich relacje są prawdziwe,
to Ewangelie poświadczają co najmniej 3 kielichy…
Tak samo u Łukasza chleb błogosławiony jest przed jedzeniem,
podczas gdy Mateusz i Marek opisują to podczas posiłku,
a więc jego spożycie jest zakończeniem uczty…
Przebieg wieczerzy dodatkowo kończy śpiewanie psalmów,
czyli tradycyjnej czynności towarzyszącej 4. kielichowi;
co jest bardzo mocnym biblijnym świadectwem o tym,
że Jeszua nauczał spełniania wieczerzy Pesach
według tradycyjnego porządku judaizmu.

Choć ani wprost napisany nakaz w Torze
ani żadne historyczne świadectwo w Tanakhu
przedstawiające świętowanie Pesach lub Przaśników
nie wspomina nawet słowem o winie podczas wieczerzy;
to jednak z Ewangelii synoptycznych wiadomo na pewno,
że z Jeszuą (Jezusem) nie tylko to wino wtedy pito,
on nie tylko uczynił z tego znak odnowienia Przymierza,
ale też ZROBIŁ TO ZGODNIE Z ISTNIEJĄCĄ TRADYCJĄ…
Niemesjański judaizm rabiniczny też tak praktykuje,
jehudim robią to bardziej jak Jeszua niż „chrześcijanie”;
a przecież na pewno nie przyjęli tego od Nauczyciela,
od jego apostołów ani od ich późniejszych uczniów,
których odrzucili i którym nadal się sprzeciwiają;
to Jeszua Mesjasz kontynuując zwyczaje swego narodu,
które inni jehudim dziedziczą z tego samego źródła
NADAŁ IM GŁĘBSZY DUCHOWY SENS I WYKŁADNIĘ,
z której idąc za nim możemy korzystać…

Dwie dalsze obietnice: WPROWADZĘ oraz WRĘCZĘ
również spełniły się wokół Pesach i Chag HaMacot,
gdy Naród Iszraela przekroczył Jarden z Jahuszuą
i rozpoczął podbój Ziemi Kanaan od zburzenia Jerycha.
W historycznym sensie można by więc rozważać 6 kielichów;
ale ponieważ wydarzenia rozważane w ostatnich 2 z nich
są proroczym wskazaniem na przyszłe Królestwo Boga;
zgodnie z tradycją z ich spełnianiem nadal czekamy
na nadejście dla nas świętowania w Ziemi Obiecanej…

3. Wymawianie się Moszego

„I_Ja wiem, że nie da wam król Micraim pójść
i_nie_[nawet_mimo] ręki silnej;
i_wyciągnę tę rękę_Moją i_porażę te Micraim”
we_wszystkie cuda_Moje, które uczynię pośród_nich,
a_potem wypuści was…”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 3,19-20)

„I_powiedział יהוה do_Moszego:
‚Gdy_pójdziesz dla_powrotu do_Micraim,
patrz_(na) wszystkie cuda, które włożyłem w_rękę_twą
i_uczyń_je przed faraonem,
a_Ja uczynię_twardym to serce_jego
i_nie wypuści tego ludu.'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 4,21)

„I_przemówił יהוה do_Moszego mówiąc:
‚Idź, przemów do_faraona, króla Micraim,
aby_wypuścił tych synów Iszraela z_ziemi_swojej.’
I_przemówił Mosze(h) przed_obliczem יהוה mówiąc:
‚Oto synowie Iszraela nie słuchają mnie,
a_jakże usłucha_mnie faraon?
I_ja jąkliwych warg.'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,10-12)

„I_przemówił יהוה do_Moszego mówiąc:
‚Ja_(jestem) יהוה! Mów do faraona, króla Micraim
to wszystko, co Ja mówię do_ciebie.’
I_powiedział Mosze(h) przed_obliczem יהוה:
‚Oto ja_(jestem) jąkliwych warg,
i_jakże usłucha mnie faraon?'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,29-30)

W przeciwieństwie do wcześniejszych pytań,
które Mosze(h) zadawał Bogu przed doświadczeniem mocy,
kiedy dobre było to, że poznawał co ma uczynić;
teraz jego bardzo złym zachowaniem jest to,
że pomimo spełnienia się danych mu już cudów
i spełnienia się tego, co zostało zapowiedziane
(BÓG OSTRZEGŁ, ŻE FARAON SIĘ TEMU SPRZECIWI
I BĘDZIE POTRZEBNYCH WIĘCEJ ZNAKÓW);
Mosze(h) wymawia się po raz kolejny…

Historia o tym pokazuje wyraźnie i pewnie,
że nawet taki wielki prorok Boga jak Mosze(h),
powołany i prowadzony od początku swego życia,
żeby we właściwym czasie spełnić dane mu dzieło;
do pewnej chwili popełniał błędy i grzeszył,
musiał uczyć się i poprawiać swoje postępowanie
zanim z pomocą Boga osiągnął ten stan,
do którego został przewidziany…

4. Podział Zadań

„I_powiedział יהוה do_Moszego:
Patrz, ustanawiam_cię elohim dla_faraona,
i_Aharon brat_twój, będzie prorokiem_twoim.
Ty powiesz to wszystko, co rozkażę_ci
i_Aharon brat_twój przemówi do faraona
aby wypuścił tych synów Iszraela z_ziemi_swej.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 7,1-2)

W odpowiedzi na wymawianie się Moszego,
Bóg ogłosił podział ról między niego i brata…
Skoro jednak starszy Aharon lepiej nadawał się
do tego, żeby przemawiać do faraona i innych;
po co Bóg powołał do tej misji także Moszego
i czemu upierał się, że musi brać w tym udział?

Nie znamy wszystkich myśli Stwórcy
i żadna odpowiedź nie musi wyczerpywać tematu,
wiele powodów może wykraczać ponad te poznane;
ale dalsza część tej historii świadczy pewnie,
że umiejętność mówienia i docierania do ludzi
to zupełnie co innego niż sprawiedliwość i władza:
– Aharon mówił pięknie i przekonywał do działania,
ale też uległ i przez to powstał np. złoty cielec;
– Mosze(h) na przemawianie musiał się otworzyć,
ale sprawiedliwość egzekwował wiernie i gorliwie,
był gotów poświęcać się i narażać dla dobra…

Dlatego też Bóg każdemu z nich dał inną rolę,
jeden miał wskazywać drogę, drugi nią prowadzić,
jeden ogłaszać Prawa, a drugi wykonywać służbę…

Podobnie wśród nas nie jest tak (1Kor 12,27-31),
że ktokolwiek sam ma wszystkie dary i zdolności;
ale każdy w społeczności sprawdza się w innej funkcji…
Choć uczymy się, próbujemy i spełniamy co możemy,
to ktoś coś robi lepiej, a inni lepiej czynią inne;
bo każdego z nas Bóg uczynił inną częścią ciała,
dlatego musimy się porozumiewać i uzupełniać,
wspierając innych braci i siostry w ich słabościach
i uznając ich wyższość w ich powołaniach i sile;
a nie sprowadzając wszystkich do jednego wzorca,
w którym marnie czyni się to, czego nie potrafi,
a danych talentów dobrze wykorzystać się nie da…

5. Rodowody Moszego i Aharona, Czas Niewoli

Wielu fanatycznych czytelników Pisma Świętego,
którzy niestety wierzą tylko we własne wyobrażenia
oparte na małej, wyrwanej z kontekstu cząstce tekstu
spiera się o to, ile trwał pobyt Iszraela w Micraim,
bowiem w oparciu o różne świadectwa Biblii i historii
mają na tę sprawę zupełnie sprzeczne poglądy:
– dokładnie 430 lat (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,40-41);
– dokładnie 400 lat (Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 15,13);
– mniej od 350 lat (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,16-20; 7,7);
– około 210 lat (Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 47,9; 25,26)…
Podczas gdy prawda na ten temat musi godzić fakty,
więc właściwe zrozumienie musi je wszystkie uwzględnić.
Jaka zatem jest prawda? Która wersja jest poprawna?

Dzisiejsze czytanie zawiera fragmenty Tory,
który tworzą bardzo konkretne i pewne ograniczenie…

„A_takie imiona synów Iszraela przybyłych do Micraim:
Jakub i_synowie_jego: (…)
I_SYNOWIE LEWIEGO: GERSZON, KEHAT I MERARI.
I_synowie Jehudy: Ar i_Eunan i_Szela(h) i_Perec i_Zerach.
I_umarł Ar i_Eunan w_Ziemi Kanaan,
a_byli synami Pereca Checron i_Chamul.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 46,8a.11-12)

„A_oto imiona synów Lewiego
według_rodowodów_ich: Gerszon, Kehat i Merari;
a_lata życia Lewiego siedem i_trzydzieści i_sto lat.
(…)
A_synowie Kehata: Amram i_Ichar i_Chebron i_Aziel,
a_lata życia Kehata trzy i_trzydzieści i_sto lat.
(…)
I_wziął Amram tę Jokebed ciotkę_swoją sobie za_żonę
i_urodziła mu tego Aharona i_tego Moszego,
a_lata życia Amrama siedem i_trzydzieści i_sto lat.
(…)
I_wziął Aharon tę Eliszebet,
córkę Aminadaba, siostrę Nachszona
sobie za_żonę i_urodziła mu:
tego Nadaba i_tego Abihua,
tego Eleazara i_tego Eitamara.
(…)
A_Eleazar syn Aharona wziął sobie z córek Putiela
sobie za_żonę i_urodziła mu tego Pinchasa.
Oto głowy ojców tego_Lewiego według_rodów_ich.
Oto_ten Aharon i_Mosze(h),
którym powiedział יהוה do_nich:
‚Wywiedźcie tych synów Iszraela
z_Ziemi Micraim według_zastępów_ich.'”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 6,16.18.20.23.25-26)

„A_Mosze(h) synem osiemdziesięciu lat,
A_Aharon synem trzech i_osiemdziesięciu lat
w_przemowie do faraona.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 7,7)

Już wcześniej, a ogólnie kilkakrotnie w Biblii
pojawia się pewna informacja, że do Micraim
stąpiło łącznie 70 osób wywodzących się od Jakuba,
których imiona są nawet konkretnie wskazane.
Wiadomo zatem na pewno, że do Micraim przybyli
SYNOWIE LEWIEGO: Gerszon, KEHAT i Merari,
którzy musieli zatem urodzić się wcześniej;
ale nie przybyli tam żadni wnukowie Lewiego,
bo spis ich nie wymienia (a wnuki Jehudy tak)…
Wniosek z tego, że czas w Micraim zaczyna się
na pewno już ZA ŻYCIA KEHATA…

Cząstka genealogii zawarta w dzisiejszej parszy
podaje długości życia jego i kolejnych pokoleń:
– 133 lata życia Kehata, który zstąpił;
– 137 lat życia Amrama w Micraim;
– 80 lat Moszego, gdy wyprowadzał;
co razem daje TYLKO 350 LAT, MNIEJ NIŻ 400,
a czas ten musi być jeszcze znacznie krótszy,
bo Kehat na pewno urodził się przecież wcześniej,
a kolejne pokolenia nie w chwili śmierci ojców,
więc jeszcze wiele lat trzeba od tej liczy odjąć…

Z powodu tego i potomków Josefa,
których on sam mógł jeszcze zobaczyć
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 50,22-23),
a których dzieci opuściły Micraim
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 26,29;
27,1; 32,39-40, 36,1);
wiadomo, że całkowity pobyt tam musiał trwać
znacznie krócej niż w poniższych wersetach:

„A_zbieranie synów Iszraela,
(w)_którym mieszkali w_Micraim
trzydzieści lat i_cztery setki lat.
I_było po_upływie
trzydziestu lat i_czterech setek lat
i_było w_samym tym_dniu oto wyszły
wszystkie zastępy יהוה z_Ziemi Micraim.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,40-41)

„I_powiedział do_Abrama:
‚_ wiedz, że cudzoziemcami będą potomkowie_twoi
w_ziemi nie_(będącej) ich i_będą_służyli
i_uciskać_(będą) ich cztery setki lat;
i_też oto ten_lud, któremu służyć_(będą)
osądzę Ja i_potem wyjdą w_dobytku wielkim.'”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 15,13)

Nie oznacza to jednak,
że informacje te są sprzeczne lub błędne;
ale po prostu rozumie się je inaczej,
jako podające czas OD INNEGO POCZĄTKU:
– 430 lat trwa dokładnie DZIEŃ DO DNIA
od proroctwa o tym danego Abramowi
do chwili opuszczenia Micraim;
– ponieważ proroctwo mówi o potomkach,
zapowiedziane 400 lat zaczyna się późnej,
kiedy jest już potomek, którego to dotyczy…

Tradycja rabiniczna podaje,
że należy to liczyć od narodzin Icchaka,
zatem od tych wskazanych 400 lat
trzeba odjąć 130 lat życia Jakuba,
bo tyle miał gdy zstąpił do Micraim
i jeszcze 60 lat życia Icchaka,
bo tyle miał gdy urodził się Jakub;
co pozostawiałoby 210 lat…
…gdyby to była poprawna wykładnia.

Rozumowanie prowadzi w dobrą stronę,
ale nie jest to jeszcze sprawdzone do końca;
i w rzeczywistości początek tych 400 lat
musi być inny, nieco późniejszy;
co pewnie wynika z biblijnych okoliczności,
które podają czasy na początku tej rachuby:

„A_Abraham (był)_synem stu lat
w_urodzenie mu tego Icchaka syna_jego.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 21,5)

„I_poszedł Abram jak rozkazał mu יהוה
i_poszedł z_nim Lot.
A_Abram synem pięciu lat i_siedemdziesięciu lat
(był)_w_wyjście_swoje z_Charanu.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 12,4)

„Po wydarzeniach tych_właśnie
było słowo יהוה do_Abrama w_widzeniu mówiąc:
‚Nie bój_(się) Abramie,
Ja_(jestem) tarczą dla_ciebie,
zapłata_twoja wielka bardzo.’
I_powiedział Abram:
‚Panie_mój, יהוה, co dasz mi,
i_ja_(przecież) chodzę bezdzietny
i zarządcą domu_mego
ten (z)_Damaszku Eliazer.'”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 15,1-2)

„A_Abram (był)_synem osiemdziesięciu lat i_sześciu lat
w_urodzenie Hagar tego Iszmaela dla_Abrama.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 16,16)

Icchak urodził się gdy Abraham miał 100 lat,
zatem 30 lat wcześniej musiałby mieć ich 70;
podczas gdy opuścił Charan w wieku 75 lat,
a proroctwo o niewoli otrzymał znaczenie później
(po wydarzeniach z Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 12-14),
lecz przed 86 rokiem życia, bo nie miał dzieci
(nie było jeszcze nawet pomysłu dziecka z Hagar),
a jego dziedzicem wciąż miał być jego sługa…

Okazuje się zatem, że czas 400 lat
trzeba zacząć liczyć 5-16 lat później
niż to podaje powszechna rabiniczna wykładnia;
najprawdopodobniej zdecydowanie bliżej 16 lat
(bo między 75 rokiem i objawieniem dzieje się dużo,
zaś poczęcie Iszmaela to następna historia w Torze);
być może gdy Icchak osiągnął dorosłość
(bar micwa(h) – gdy chłopiec ma 13 lat?)
i mógł wejść w swoje przymierze z Bogiem;
ostateczne więc pobyt w Micraim musiał trwać
215-226 lat, raczej bliżej dłuższego z tych czasów…

Ponieważ wiadomo, że Josef żył 110 lat,
a Jakub przybył do Micraim, gdy on miał 39 lat,
(30 lat gdy stanął przed faraonem wyjaśnić sny,
a potem jeszcze 7 lat obfitości i 2 lata głodu
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 41,46.53-54; 45,6)),
to panował on nad Micraim jeszcze 71 lat…
Dalej ponieważ prześladowania zaczęły się
dopiero po tym, jak wymarło całe to pokolenie
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 1,6-11),
z którego dłużej na pewno żył Lewi – 137 lat,
urodzony tylko około 4 lata przed Josefem
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 31,41; 30,25-34;
29,20-21.30; 29.31-35; 30,17.19.21);
niewola była krótsza od czasu zamieszkiwania
o około 94 lata (71+27-4) życia patriarchów,
czyli ostatecznie trwała około 121-132 lata:
NA PEWNO KRÓCEJ NIŻ CZAS ŻYCIA AMRAMA (137 lat),
który mógł urodzić się jeszcze jako wolny,
mógł wyjść prowadzony przez swego syna
lub nawet jednocześnie jedno i drugie!

6. Cuda i Plagi

„I_ja zaciążę to serce faraona
i_rozmnożę te znaki_Moje i_te_cuda w_Ziemi Micraim
i_nie usłucha was faraon i_dam tę rękę_Moją w_Micraim
i_wywiodę te zastępy_Moje, ten lud_Mój synów Iszraela
z_Ziemi Micraim w_wyrokach wielkich
i_poznają Micrejczycy, że Ja_(jestem) יהוה,
w_wyciągnięciu tej ręki_Mojej na Micraim
i_wyciągnięciu tych synów Iszraela spośród_nich.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 7,3-5)

„I_umocniło_(się) serce faraona
i_nie wypuścił tych synów Iszraela
bo_według słowa יהוה w_ręku Moszego.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 9,35)

Wszystkie znaki, cuda i plagi,
które wydarzyły się wtedy w Micraim,
były potrzebne w Bożym planie zbawienia
żeby skarcić grzechy, osądzić bożki
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,12;
Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,4),
ustanowić Prawa i zwyczaje Pesach…
Dlatego też musiał tam wtedy być taki faraon,
który nie usłucha żadnych rozkazów Boga,
który będzie się sprzeciwiał Moszemu,
który będzie się wycofywał z obietnic;
z powodu którego wydarzy się to wszystko…

7. Wybranie Boga i Przeznaczenie

„Zatem więc nie tego chcącego ani tego biegnącego,
ale tego mającego_zmiłowanie Boga,
mówi bowiem to Pismo temu faraonowi, że:
‚Ku temu to przebudziłem cię,
żebym okazał na tobie tę moc mą
i żeby oznajmiałoby_(się) To Imię Me
na całej tej Ziemi.’
Zatem więc (nad)_którym chce, ma_zmiłowanie,
którego zaś chce, czyni_zatwardziałym.
Powiesz mi więc: ‚Dlaczego więc jeszcze zarzuca Ten?
Bo decyzji Jego kto stanął_naprzeciw?’
O człowieku, przeciwnie, ty kim jesteś,
ten odpowiadający_przeciw temu Bogu?
Czy powie to uformowane temu (który)_uformował:
‚Dlaczego mnie uczyniłeś tak?’
Czy nie ma władzy ten garncarz oto nad gliną
(by)_z tego samego ciasta uczynić
to _ ku szacunkowi naczynie,
to zaś ku braku_szacunku?
Jeśli zaś chcąc ten Bóg okazać ten gniew
i dać _poznać to mocne Jego,
zniósł w wielkiej wielkoduszności
naczynia gniewu wydoskonalone ku zgubie
i aby dałby_poznać to bogactwo
tej chwały Jego na naczyniach zmiłowania,
które wcześniej_przygotował ku chwale,
z_których i powołał nas nie jedynie
z Jehudim, ale u z narodów?”
(Rz 9,16-24)

Historia faraona dowodzi niepodważalnie,
że w Bożym planie zbawienia są potrzebni
także tacy ludzie, którzy będą się sprzeciwiać
i na których zostanie okazana moc Boga;
którzy są ukazywani jako przestroga dla innych…

Choć wymaga to na pewno istnienia odstępców
i ktoś musiał spełnić wtedy rolę złego władcy;
to nie podważa to wcale wolności ludzkich wyborów…

Faraon decydował o wszystkim według swych przekonań,
postępował tak, bo sam uważał, że tak należy,
sam miał takie wartości i cele w życiu…
Miał też na pewno na swym dworze doradców i rywali;
więc podejmując inną decyzję, zginąłby sprawiedliwy,
a ktoś zająłby jego miejsce prześladowcy Iszraela,
przejął i dokończył to dzieło…

Każda kontrowersyjna sprawa, która się przydarza
powoduje podział pomiędzy jej uczestnikami i świadkami:
– jednych przywodzi do nawrócenia i poprawy;
– innych do zatwardziałości i fanatyzmu w błędzie.

Bóg dokonując dzieła zbawienia stawia przed nami wybór
wiedząc, że jedni ludzie wybiorą dobro, a inni zło;
dlatego istnienie złego faraona było absolutnie pewne,
dlatego pewne było, że ktoś wybierze i uczyni zło,
żeby Bóg mógł uczynić go znakiem dla wybranych
pobudzającym innych do świętości…

Wybierajmy zatem zawsze dobro,
bądźmy nastawieni na przeznaczenie do świętości,
bo to będzie nas skłaniać do właściwych decyzji
i powstrzymywać przed pokusami i błądzeniem.

Chwała Bogu.

Dodaj komentarz